Ondela

Co dzieje się z adresem

Ta strona mówi o dwóch rzeczach: o adresie e-mail zostawionym na liście oczekujących i o tym, co dzieje się z wpisami, gdy konto już działa. Najpierw adres, niżej wpisy.

Dokąd trafia

Adres trafia do bazy Ondeli (serwer w Holandii) jako konto, które czeka. Administratorem danych jest Damian Malinowski. Kontakt: kontakt@ondela.me.

Resend działa w USA. Przekazanie danych opiera się na certyfikacji Resend w ramach EU-U.S. Data Privacy Framework, a w umowie także na standardowych klauzulach umownych. Kopię zabezpieczeń dostaniesz, pisząc.

Do czego służy

Adres służy teraz do dwóch wiadomości, potwierdzenia i zaproszenia, a po aktywacji do logowania: jednorazowy link przychodzi tylko wtedy, gdy o niego poprosisz. Wysyła je Resend (firma z USA).

Adres IP, z którego przychodzi zgłoszenie, zapisuję na kwadrans, żeby ograniczyć liczbę wysyłek. Potem znika.

Na jakiej podstawie i jak długo

Podstawa: Twoja prośba o miejsce (art. 6 ust. 1 lit. b RODO, działania przed zawarciem umowy); limit wysyłek po adresie IP to uzasadniony interes (lit. f). Trzymam go, dopóki konto czeka albo działa; napisz, a usunę.

Zostawiając adres, potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat.

Co zapisuję o tym, jak korzystasz ze strony

Kiedy ktoś tu wejdzie, zapisuję u siebie, co się działo: którą stronę otworzył, jak daleko doszedł, w który z dwóch przycisków kliknął, jaki ma język i motyw. Do tego adres IP, przeglądarkę i to, skąd przyszedł: samą domenę, nigdy całego adresu strony.

Robię to sam, na własnym serwerze w Unii. Nie ma tu Google Analytics ani żadnej innej firmy, nie ma ciasteczek i nic nie zapisuje się na Twoim urządzeniu, dlatego nie wyskakuje żadne okienko ze zgodą.

Wizyty sklejam po stronie serwera: z adresu IP i przeglądarki liczę skrót z solą, która zmienia się codziennie. Dzięki temu widzę, że ktoś przeszedł przez trzy strony, ale wczorajszej wizyty nie da się połączyć z dzisiejszą.

Podstawa: mój uzasadniony interes (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Chcę wiedzieć, które części strony i aplikacji są w ogóle używane. Trzymam to 12 miesięcy, potem wiersze znikają.

Masz prawo się temu sprzeciwić: napisz, a Twoje wpisy w tym rejestrze usunę. W aplikacji zapisuję tylko, które ekrany otwierasz, bez adresu IP; nigdy nie trafia tam treść wpisu, nazwa medytacji ani fragment rozmowy. Ekranu kryzysowego i tej strony nie zapisuję wcale.

Twoje prawa

Masz prawo wglądu, poprawienia, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia i sprzeciwu, a także skargi do Prezesa UODO.

Podstawą nie jest zgoda, więc nie ma czego wycofywać. Jest za to prośba o usunięcie: napisz, a adres znika od razu. To, co było wcześniej, pozostaje zgodne z prawem.

Żadnego newslettera: dwa maile i tyle.

A wpisy?

Po aktywacji konta dochodzą wpisy, i to jest inna historia. Poniżej te same zdania, które aplikacja pokazuje na swojej stronie o danych; pełny tekst, łącznie z tym, czego jeszcze nie ma, jest tam.

  • Twoje wpisy są szyfrowane osobnym kluczem dla każdego konta i leżą na serwerze w Holandii.
  • Nagranie po przepisaniu nie zostaje — chyba że to włączysz.
  • Żeby cokolwiek z nimi zrobić, aplikacja wysyła treść — a przy nagraniu także sam głos, żeby zamienić go na tekst — do trzech firm z USA: Anthropic, OpenAI i ElevenLabs. Poza Unią. Na ich zasady przechowywania osoba prowadząca aplikację nie ma wpływu.
  • Idzie tam sama treść, bez Twojego adresu e-mail i bez identyfikatora konta — więc jeśli powiesz swoje imię, ono też pojedzie.
  • Osoba prowadząca aplikację ma dostęp do serwera i nie zagląda do wpisów. Gdyby kiedyś musiała — bo poprosisz o pomoc z konkretnym wpisem — uprzedzi Cię, zanim to zrobi.
  • Aplikacja zapisuje też, które ekrany otwierasz — samą nazwę ekranu, nigdy treści wpisu ani fragmentu rozmowy, i bez adresu IP. Ekran kryzysowy nie jest zapisywany wcale. Ten zapis zostaje przez rok, a skasowanie konta usuwa go razem z resztą.
  • Usuwasz wpis — znika z Dziennika, z Portretu, z Echa dnia i z podsumowania tygodnia razem z cytatami, które z niego wzięto. Rozmowa albo medytacja, która już z niego powstała, zostaje, dopóki jej nie usuniesz.
  • Konto kasujesz sam_a, w Koncie. Znika wszystko, co napisałeś_aś, i nie da się tego cofnąć — zostają tylko zapisy o kosztach, bez powiązania z Tobą.

Co dzieje się z wpisami →

← Wróć na stronę główną